Rafaello

Patrzę na kalendarz.... kolekcjonuję dni
Patrzę na zegar..... celebruję chwile
Smakuje życie ;)

Dzisiejsza inspiracja pochodzi z kalendarza, zawieszonego w mojej kuchni. Tak się napatrzyłam już na to ciasto tam wyeksponowane , że dojrzałam do tego, aby dziś pojawiło się u mnie w lodówce, na blacie, na talerzu i w ustach.
Przepis jest bardzo prosty i szybki. Zapraszam


Składniki:
160 g mąki
220 gr cukru
6 jajek
1 łyżeczka proszku do pieczenia
200 g wiórek kokosowych

Krem:
200 gr masła
160 g mąki
200 g cukru
1 l mleka
1 olejek waniliowy

Jajka ubić z cukrem na puch, dodać mąkę i proszek do pieczenia, wymieszać. 
Ciasto przełożyć do formy  (moja 28 x 23 cm) i piec w temp. 180 oC przez około 30 min. Upieczony i wystudzony biszkopt przekroić na dwa lub trzy blaty.

Pół litra mleka zagotować z cukrem, do pozostałego mleka dodać mąkę i olejek waniliowy - wymieszać. Połączyć z gotującym się mlekiem, zagotować cały czas mieszając. 
Odstawić do wystudzenia. Masło utrzeć i dodawać do niego zimny krem i wiórki kokosowe. Blaty biszkoptu smarować kremem, przekładając, biszkopt, krem, biszkopt, krem. Wierzch udekorować kokosem. Schłodzić w lodówce.
Smacznego





3 komentarze:

Copyright © 2016 Czekoladowy zawrót głowy , Blogger