Tęczowy biszkopt z galaretką

Maj przywitał nas dużą dawką słońca, więc i deser miał być słoneczny.
Bardzo prosty, łatwy, smaczny, lekki, akurat na majówkowy piknik.;))



Biszkopt

- 4  jajka
- 3/4 szklanki cukru
- 1 szklanka mąki
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- szczypta soli 

Białka ubić ze szczyptą soli na sztywną pianę. Dodać cukier i żółtka. Ubijać jeszcze przez chwilę do połączenia. Do masy jajecznej stopniowo dodać mąkę z proszkiem do pieczenia i delikatnie mieszać . Wymieszaną masę przelać do wyłożonej papierem do pieczenia blachy.  U mnie to była tortownica o średnicy 22,5 cm.
Piec w 180 st. przez ok. 35 minut do zrumienienia. Na ostudzony biszkopt wyłożyłam cieniutką warstwę ubitej śmietany, przygotowanej z 330 ml śmietanki 30% z cukrem pudrem. Na to wyłożyłam  2 galaretki malinowe rozpuszczone w 600 ml gorącej wody, które przygotowałam w tej samej formie, wyłożonej folią spożywczą i schłodziłam. Tak samo postąpiłam z galaretkami cytrynowymi. Powstały dwa krążki - blaty galaretkowe. Biszkopt przełożyłam w sposób: biszkopt - śmietana - galareta - śmietana - biszkopt, śmietana - galaretka i włożyłam całe ciasto do lodówki.


Smacznego;)

4 komentarze:

  1. Prezentuje się zachwycająco :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny biszkopt z galaretką. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, to jest jedyne ciasto, które dzieci zjadają z zamkniętymi oczami.:-)

      Usuń

Copyright © 2016 Czekoladowy zawrót głowy , Blogger