Ciasto mocno truskawkowe

Długo szperałam, aby mieć takie ciacho, którego nie ma nikt.
Bo upiec z truskawkami "nowość" jest ogromnym fartem.
Nie wiem czy mi się udało, ale połączyłam biszkopt, z masą truskawkową, z masą z serka mascarpone i białej czekolady i to wszystko przygniotłam dużą ilością czekolady deserowej.
Smak - obłędny, delikatność biszkoptu wchłonęła soczystość masy truskawkowej.
Polecam.


Biszkopt (z Kwestii Smaku)
7 jaj
1 szklanka cukru
2/3 szklanki mąki pszennej tortowej

1 łyżeczka proszku do pieczenia


Dno tortownicy wyłożyć papierem do pieczenia. Boków niczym nie smarować ani nie wysypywać. Piekarnik nagrzać do 170 stopni. Oddzielić żółtka od białek.
Białka ubijać na małych obrotach miksera przez 2 minuty aż się spienią. Stopniowo zwiększając obroty miksera dodawać po łyżce cukier (w krótkich odstępach czasu). Białka ubijać jeszcze na wysokich obrotach miksera przez kilka minut aż będą sztywne i błyszczące. Wciąż ubijając dodawać po łyżce wymieszane żółtka (dodawać kolejną porcję gdy poprzednia ubije się już z białkami).
Dodać mąkę (najlepiej w 3 partiach) i mieszać je bardzo delikatnymi ruchami metalowej łyżki lub szpatułki z ubitą masą, starając się nie zniszczyć ubitej piany. Im mniej piana opadnie tym większy i bardziej puszysty będzie biszkopt. Ciasto wylać do formy i wstawić do nagrzanego piekarnika. Piec przez 40- 50 minut do suchego patyczka. Od razu wyjąć biszkopt z piekarnika i energicznie rzucić go na blat. Ostudzić.


Masa truskawkowa
duży kubek truskawek jakieś 330 ml
łyżka cukru
 galaretka truskawkowa
1/3 szklanki wody
Owoce zmiksować rozdrabniaczem, dodać do nich cukier. Galaretkę rozpuścić w 1/3 szklanki wrzącej wody. Dodać galaretkę do owoców i wstawić na pół godziny do lodówki. W tym czasie można przygotować drugi krem.

Masa serowo-czekoladowa
250 g serka mascarpone
200 g białej czekolady

Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej i odstawić na chwilę do ostygnięcia. Później połączyć z serkiem mascarpone . Wstawić do lodówki.


Kiedy biszkopt już wystygnie należy przekroić go na 3 części.
Następnie składamy przekładając biszkopt, masa truskawkowa, biszkopt, masa serowo-czekoladowa, biszkopt. Z masy truskawkowej odlewamy pół szklanki. ( która będzie potrzebna później)
Ubijamy 250 ml śmietanki 30 %, pod koniec dodając do niej mus truskawkowy. Smarujemy wierzch i boki ciasta. Boki obsypałam wiórkami kokosowymi, a na wierzch wylałam rozpuszczoną tabliczkę mlecznej i gorzkiej czekolady w kąpieli wodnej z dodatkiem 4 łyżek mleka.
Trochę pracochłonne - ale warto.


10 komentarzy:

  1. Bardzo smacznie wygląda.:) Pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
  2. Mmm, wygląda bosko :) Musiał smakować wspaniale :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No jeszcze smakuje, dziś jest jeszcze lepsze niż wczoraj. Pozdrawiam

      Usuń
  3. takie ciasto to musi być niebo w gębie! zdecydowanie! również szaleje z truskawkami, zapraszam na kopiec kreta z tym owocem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Potwierdzam, że długo będzie w głowie, pozostawia niesamowite wspomnienia smakowe.

      Usuń
  4. Tatiano... Twój komentarz... zatkało mnie. Odpisałam na niego u siebie, ale i tak nic innego nie wniosłam jak to, że jestem w stanie Ci jedynie podziękować za te słowa...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ściskam Cię mocno - buziaczek ;))

      Usuń

Copyright © 2016 Czekoladowy zawrót głowy , Blogger