Sernik z pianką

Już od jakiegoś czasu miałam ochotę na sernik, taki kremowy, lekki, chłodzący, rozpływający się w ustach, z lekką pianką u wierzchu i całkowicie niespodziewanie,  zaczęła tworzyć się "rosa". Gdybym piekła docelowo taki właśnie rodzaj sernika, pewnie "rosy" bym nie ujrzała.
Tak więc zapraszam, na kawałeczek ;))


Ciasto na spód:
300g mąki, 
125g masła, 
1 czubata łyżka cukru pudru, 
1 żółtko, 
1 jajko 

Masa serowa: 
1kg mielonego twarogu z wiaderka, 
½ szklanki oleju, 
2 szklanki mleka, 
1 szklanka cukru, 
2 jajka, 
2 żółtka, 
1 duże opakowanie (65g) budyniu śmietankowego, 
2 łyżki mleka w proszku

 
Przygotować spód: masło posiekać z mąką, aż powstanie kruszonka. Dodać pozostałe składniki i szybko zagnieść ciasto. 
Formę 25 x 30 cm  wyłożyć papierem do pieczenia. 
Ciastem wylepić  blachę, formując wyższe boki. 
Piekarnik nagrzać do 200 stopni. Włożyć ciasto i piec 15-20 minut, aż ciasto zacznie robić się złociste. 
W tym czasie przygotować masę serową: wszystkie składniki włożyć do dużej miski i zmiksować na jednolitą masę. Masa będzie bardzo rzadka. Wlać ją na zapieczony spód. Piec w 180 stopniach przez 50 minut. 
Białka ubić na sztywną pianę, pod koniec dodając 3/4 szklanki cukru pudru. Piana powinna być gęsta i lśniąca. Nałożyć ją na sernik i piec w temperaturze 150 stopni jeszcze około 15 - 20 minut, aż piana zacznie się zezłacać. 
Upieczony sernik od razu wyjąć z piekarnika i zostawić do wystudzenia. 
Smacznego;)

6 komentarzy:

  1. Pięknie się prezentuje !:)

    OdpowiedzUsuń
  2. A ja jeszcze nigdy nie piekłam sernika z rosą:)) Pysznie wygląda!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to trzeba spróbować ;))POzdrawiam

      Usuń
  3. Uwielbiam sernik z rosą. Wyszedł Ci piękny!

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Czekoladowy zawrót głowy , Blogger