Półkruche ciasto z brzoskwiniami

W tym roku brzoskwinie  gną gałązki ku samej ziemi, trzeba im pomóc i zebrać owoce, aby mogły z powrotem poszybować w górę. Więc ciasto z brzoskwiniami, pokrojonymi w ósemki i kosteczkę, idealnie pasuje to czasu jaki nastał, z jesienią u progu. Zapraszam.



3 szklanki mąki pszennej
200 g miękkiego masła
3/4 szklanki cukru pudru
200 g  serka homogenizowanego waniliowego
2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
szczypta soli
brzoskwinie, bez pestek, pokrojone w kostkę lub ósemki


dodatkowo na polewę:

3-4 łyżeczki śmietany 12%
3 łyżki cukru pudru

Mąkę przesiać do miski i wymieszać z cukrem pudrem,  proszkiem do pieczenia i solą. Następnie dodać serek i pokrojone w kostkę, miękkie masło. Całość dobrze wyrobić, podzielić na dwie części. Pierwszą rozwałkować, wyłożyć na przygotowaną blachę (tortownica 26 cm - najwygodniej na papier do pieczenia).
Brzoskwinie, ułożyć na ciasto. Rozwałkować drugą część ciasta i przykryć owoce.
Piec ok. 40 minut w nagrzanym do 180 stopni piekarniku.
Śmietanę wymieszać z cukrem pudrem, rozsmarować na gorącym jeszcze cieście.
Odstawić do wystudzenia - najlepiej na całą noc.


4 komentarze:

  1. No to widzę brzoskwinie obrodziły w tym roku, świetnie.
    Ciasto genialne, pięknie zdjęcia.
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Mmm, wygląda cudnie :)
    Chciałabym mieć takie brzoskwiniowe drzewko... :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciasto wygląda wspaniale ,bardzo kusząco )))

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Czekoladowy zawrót głowy , Blogger