Krucha tarta z mascarpone i bananami z akcentem oreo

Dawno nic nie piekłam, a to wakacje, dieta, brak motywacji, chęci, pomysłu. Ale coś ruszyło, coś się dzieje, coś powstaje, coś inspiruje, coś .... idzie w dobrą stronę. :)


500 g mąki 
3/4 szklanki cukru pudru
3 jajka
100 g margaryny
150 g masła
2 łyżeczki proszku do pieczenia

250 g mascarpone
2 jajka
3 łyżki cukru pudru

3 banany
10 szt. ciasteczek Oreo

Mąkę łączymy z cukrem i proszkiem do pieczenia. Do mąki dodajemy posiekane masło i  margarynę  dodajemy jajka i szybko zagniatamy ciasto, podsypując sobie stolnicę mąką.
Ciasto ma być miękkie i delikatne. 
 Gotowe ciasto dzielimy na dwie części w proporcjach 2/3 i 1/3
Ciasteczka Oreo mielimy  i dodajemy do mniejszej części ciasta,  wkładamy do zamrażarki.

Blaszkę do tarty ( śr. 26 cm) smarujemy margaryną i obsypujemy mąką  . Większą częścią ciasta wykładamy spód blaszki nakłuwamy widelcem i wstawiamy ją do nagrzanego do 180 C piekarnika. Podpiekamy około 13-15 minut (do lekkiego zrumienienia). Ser miksujemy z jajkami oraz cukrem i łączymy z pokrojonymi w kostkę bananami. Wykładamy na lekko przestudzone ciasto. Na ser  ścieramy schłodzone ciasto. Pieczemy w 180 C ok. 30 minut. Można obsypać cukrem pudrem.


Smacznego

5 komentarzy:

  1. Jakie fajne zestawienie smaków, bardzo podoba mi się ta tarta :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Rewelacyjne połączenie! Przepysznie wygląda!

    OdpowiedzUsuń
  3. Wygląda wspaniale! Jeśli chodzi o pieczenie to moje umiejętności zaczynają i kończą się na jedzeniu ale jako, że teraz jestem zmuszona siedzieć w domu, spróbuje i może coś z tego wyjdzie ;)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Czekoladowy zawrót głowy , Blogger