Sernik pod kokosem

Serniki to moja ulubiona kategoria, mogłabym zawsze i wszędzie serniki kosztować. Piec lubię tak samo bardzo. Jest takie zdanie "Nie ma na świecie takiej rzeczy, której nie naprawi sernik". Ja nie naprawiam, dopieszczam  siebie . ..



A serniczek, który dziś proponuję, jest w ilościach na małą blaszkę o wymiarach 
24 x 28 cm.

kruche ciasto:
200 g mąki
100 g masła
1 jajko
1 żółtko
1 łyżeczka proszku do pieczenia
szczypta soli
Wszystkie składniki połączyć, wyrobić ciasto i wstawić do lodówki.

masa serowa:
500 g twarogu
1/2 szklanki cukru
1 i 1/2 szklanki mleka
1 jajko
2 żółtka
1/2 szklanki oleju
cukier waniliowy
budyń śmietankowy

ser zmiksować blenderem na gładką masę, dodać pozostałe składniki i delikatnie wymieszać.

Blaszkę wyłożyć papierem do pieczenia, ciastem wykleić spód, podstawę, ponakłuwać widelcem, wylać na to masę serową i włożyć do piekarnika nagrzanego do 180 stopni na 45 minut.
W tym czasie z białek ubić pianę, dodać 1/2 szklanki cukru i 200 g kokosu. Masę kokosową wyłożyć na sernik po 40-45 minutach pieczenia i dalej piec przez kolejne 15 minut.

Wystudzić, schłodzić w lodówce, pokroić i spożywać ;)




10 komentarzy:

  1. Obok serników nie potrafię przejść obojętnie. Twój wygląda fantastycznie! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Serniki w każdym wydaniu uwielbiam, a taki z kokosem to już kosmos ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Rewelacyjne ciasto. :-) Mam ochotę na duży kawałek :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj gdyby jeszcze było chętnie duży kawałek byłby dla Ciebie😊

      Usuń
  4. Mmm, wygląda po prostu nieziemsko pysznie :))

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Czekoladowy zawrót głowy , Blogger